Za nami kolejny niezwykle emocjonujący dzień CSIO5*. Niewiele brakowało, aby zakończył go Mazurek Dąbrowskiego. Hubert Kierznowski o włos przegrał z Fredericiem Davidem z Francji w konkursie Sześciu Barier, rozgrywanym o nagrodę banku PEKAO S.A.

Sześć barier to niezwykle widowiskowy konkurs. Wystartowało czternastu zawodników, w tym czterech z Polski. Zaczęli od wysokości 1.60 m, skończyli na 1,90 m. Tylko jednemu jeźdźcowi udało się pokonać ostatnie bariery bezbłędnie. Wygrał Frederic David z Francji na Saxo de la Roque. Drugi był Hubert Kierznowski na Denverze Z. Trzecie miejsce zajął Michael Cristofoletti z Włoch, startujący na Chari.

O dzisiejszym konkursie Średniej Rundy można powiedzieć, że był modny. Zawodnicy walczyli o nagrodę ufundowaną przez markę ekskluzywnej odzieży TALLINDER i puchar Redakcji Magazynu GALA. Wygrał Darragh Kenny z Irlandii na koniu Catuso, drugie miejsce zajął zawodnik z Niemiec Holger Wulschner na BSC Cavity, na trzeciej pozycji uplasował się Cassio Rivetti z Ukrainy na Beau Limit.

Bardzo ciekawy był sobotni konkurs Dużej Rundy. Ciekawy dla publiczności i jak się okazało, bardzo trudny dla zawodników. Zaledwie 16 zawodnikom udało się przejechać pierwszy nawrót bez punktów karnych, w tym dwóm Polakom: Kamilowi Grzelczykowi i Wojciechowi Wojciancowi. Nie ma się jednak czemu dziwić. Konkurs był kwalifikacją do jutrzejszego konkursy Grand Prix i dawał możliwość zdobycia cennych punktów do rankingu Longines. Dwa pierwsze miejsca zajęli reprezentanci Belgii Nicola Philippaerts i Karel Cox. Trzecie Cassio Rivetti z ukraińskiej ekipy.